Przykład wiązania

Wiek dziecka: od dnia narodzin

1 Chwyć chustę pośrodku jej długości i rozciągnij jej brzegi przed sobą.
2 Poprowadź chustę "nad biustem" do tyłu.
3 Za plecami chwyć obie części chusty w jedną rękę.
4 Druga rękę poprowadź pod jedną z części tkaniny i chwyć dłonią drugą krawędź materiału po to, aby skrzyżować obie części chusty.
5 Poprowadź obie części chusty górą do przodu. Jeśli Twoja chusta ma krawędzie w dwóch różnych kolorach, to brzegi znajdujące się przy Twojej szyi powinny być w tym samym kolorze co górny brzeg poziomego fragmentu chusty. Oznacza to bowiem, że chusta nie skręciła się wzdłuż długości podczas krzyżowania jej za plecami.
6 Zmarszcz w dłoniach obie części chusty na ramionach.
7 Poluzuj troszeczkę chustę z przodu, aby przygotować "kieszonkę" dla dziecka. Górny brzeg chusty można troszeczkę zrolować lub zmarszczyć na ok. 1/3 jej szerokości.
8 Ostrożnie przełóż maleństwo przez bark, odchylając się lekko do tyłu, aby główka dziecka była oparta o Twoje ramię. Pamiętaj przy tym o bardzo stabilnym przytrzymaniu dziecka. Następnie wsuń dziecko delikatnie do "kieszonki" tak, aby nóżki dziecka wystawały spod spodu, a górny brzeg chusty sięgał jego główki. Dolny brzeg chusty powinien sięgać dołów podkolanowych dziecka, górny brzeg powinien otulać kark maleństwa. Na plecach dziecka tkanina powinna być gładko rozłożona (nie powinna tworzyć fałd), nadmiar tkaniny najlepiej zgromadzić w okolicach karku maleństwa.
9 Naciągnij wewnętrzną krawędź chusty, chwytając w rękę ok. 1/3 szerokości tkaniny. Jest to potrzebne, aby dobrze naprężyć tkaninę w okolicach karku celem stabilnego przytrzymywania główki dziecka. Pamiętaj przy tym, że "wolna" ręka powinna cały czas przytrzymywać dziecko.
10 Chwyć drugą ręką już naciągnięty fragment chusty, a potem dociągnij kawałek po kawałku resztę szerokości tkaniny, aby ciasno otuliła ona dziecko. Naciągnięcie zewnętrznej części tkaniny jest potrzebne, aby dobrze naprężyć tkaninę pod kolanami dziecka.
11 Trzymając już naciągniętą część chusty w jednej ręce, w analogiczny sposób naciągnij kawałek po kawałku drugą część chusty.
12 Skrzyżuj oba końce chusty między nóżkami i poprowadź do tyłu za siebie (każdy koniec chusty powinien być poprowadzony między Twoim ciałem a nóżką dziecka). Staraj się przy tym zachować odpowiednie naprężenie tkaniny.
13 Zawiąż węzeł na plecach na wysokości talii.
14 Popraw ułożenie nóżek dziecka, aby kolanka znajdowały się na wysokości jego pępka i były w niewielkim rozkroku.
15 Upewnij się, że dziecko jest na prawidłowej wysokości. Sprawdź, czy możesz bez trudu pocałować je w czółko. Jeśli chcesz sprawdzić, czy tkanina jest odpowiednio naprężona, pochyl się delikatnie do przodu. Dziecko podczas takiego ruchu powinno pozostać całkowicie w Ciebie wtulone (nie powinna powstać luźna przestrzeń między Tobą a dzieckiem).
16 Jeśli chcesz, aby dziecko było lepiej otulone, możesz rozszerzyć pionowe fragmenty materiału od jednego zgięcia kolanowego do drugiego, najpierw część wewnętrzną (od ciała), potem zewnętrzną.
17 Jeśli dziecko jest malutkie i nie trzyma jeszcze pewnie główki, można ją dodatkowo podeprzeć przy pomocy pionowych fragmentów chusty, przypominających "zasłonki". Nie jest to konieczne, ale pomaga podtrzymać główkę, co przydaje się zwłaszcza na początku naszej przygody z chustą. Główka dziecka będzie w tej pozycji lekko obrócona na bok, przytulając się policzkiem do osoby noszącej. "Zasłonka" przydaje się również, kiedy chcesz uchronić dziecko przed nadmiarem bodźców. Także główka starszego dziecka powinna być przytrzymywana, jeśli dziecko zaśnie w chuście.
18 Jeśli dziecko trzyma już samodzielnie główkę, nie musimy już obowiązkowo jej przytrzymywać. Jednakże do czasu, gdy dziecko nie umie jeszcze samodzielnie siedzieć, chusta powinna nadal przytrzymywać cały jego kręgosłup. Oznacza to, że rączki powinny być w dalszym ciągu chowane pod chustę.
19 Gdy dziecko jest starsze i potrafi stabilnie siedzieć oraz trzymać główkę, górny poziomy bieg tkaniny można opuścić nieco niżej, aby mogło ono trzymać rączki na zewnątrz. Poziomy bieg chusty nie powinien jednak sięgać niżej niż wysokość talii dziecka.